Chevrolet 3100 zamieniony w „supersamochód do pracy”. Klasyczny pickup ma teraz 780 KM
Jeden z najbardziej niezwykłych projektów ostatnich miesięcy, zaprezentowany przez amerykańskiego producenta kutych obręczy Forgeline, powstał na bazie pickupa Chevrolet 3100 z 1955 roku. Klasyczny samochód przeszedł kompleksową przebudowę, która zamieniła go w ekstremalnie mocną maszynę o osiągach godnych współczesnych aut sportowych.
Projekt otrzymał nazwę Pitch Black, nawiązującą do dominującego czarnego lakieru nadwozia oraz felg. Kontrast dla ciemnej stylistyki stanowią liczne czerwone akcenty widoczne zarówno na zewnątrz, jak i we wnętrzu pojazdu. Historia samochodu ma również wymiar sentymentalny. Pickup przez ponad siedem dekad pozostawał w rękach jednej rodziny i pierwotnie należał do ojca obecnego właściciela, który zdecydował się nadać mu zupełnie nowe życie.
Największe zmiany zaszły pod maską. W miejsce oryginalnej jednostki napędowej trafił silnik V8 z rodziny LS wyposażony w kompresor Whipple. Efekt to imponujące 780 KM mocy. Dla porównania, seryjne egzemplarze Chevroletów 3100 z połowy lat 50. oferowały maksymalnie około 135 KM. Oznacza to niemal sześciokrotny wzrost osiągów względem fabrycznej specyfikacji. Moc trafia na tylne koła za pośrednictwem automatycznej skrzyni biegów GM 6L90E.
Kompleksowo przebudowano również podwozie. Za modyfikacje odpowiada firma TCI Engineering, która zastosowała między innymi komponenty zawieszenia Ridetech z pneumatyczną regulacją prześwitu oraz wydajniejszy układ hamulcowy Wilwood. Całość uzupełniają kute obręcze Forgeline o średnicy 20 cali z przodu i 21 cali z tyłu.
Wnętrze zachowuje klasyczny charakter, ale zostało całkowicie wykończone czerwoną skórą. Pojawiły się również sportowe fotele oraz nowa kierownica. Skrzynia ładunkowa została wyłożona naturalnym drewnem, co podkreśla połączenie klasyki z nowoczesnym podejściem do budowy restomodów.
Koszt realizacji projektu nie został ujawniony.