Defender w wersji restomod za prawie 400 tys. dolarów
Amerykańska firma Helderburg zbudowała na zamówienie restomoda opartego na klasycznym Land Roverze Defenderze. Projekt kosztował 393 tysiące dolarów i pochłonął około 3000 roboczogodzin. Mimo tak wysokiego budżetu pozostawiono oryginalny silnik, inwestując przede wszystkim w komfort, wykończenie i podwozie.
Zachowano seryjnego diesla 2.8, któremu zmodernizowano głowicę i układ chłodzenia. Nie podano, czy wpłynęło to na osiągi. Jednostka współpracuje z manualną skrzynią biegów, a auto otrzymało wzmocnione hamulce oraz podniesione zawieszenie.
Na zewnątrz pojawiły się nowe zderzaki, zmienione oświetlenie, wyciągarka oraz opony o agresywnym bieżniku. Największą metamorfozę przeszedł jednak środek: wnętrze wykończono brązową i kremową skórą, zamontowano nowe fotele, tapicerkę drzwi oraz nowoczesny system multimedialny z Apple CarPlay. Wisienką na torcie jest kierownica z drewnianym wieńcem, podkreślająca klasyczny klimat projektu.