Mahindra Thar OG po modernizacji. Więcej mocy i większy prześwit
Mahindra zaprezentowała odświeżoną wersję trzydrzwiowego Thara OG, terenówki często porównywanej pod względem stylistyki do Jeepa Wranglera. Modernizacja przyniosła zmiany wyglądu, poprawki w podwoziu oraz mocniejsze warianty silnikowe. Na rodzimym rynku ceny samochodu rozpoczynają się od równowartości około 41,5 tys. zł.
Podstawowa jednostka napędowa pozostała bez zmian. To 1,5-litrowy diesel rozwijający 119 KM i 300 Nm. Mocniejsze silniki zyskały natomiast dodatkowe 10–20 KM. W gamie znalazł się wysokoprężny motor 2.2 generujący 152 KM i 330 Nm oraz benzynowa jednostka 2.0 o mocy 162 KM i maksymalnym momencie obrotowym 330 Nm. W zależności od wersji silniki współpracują z sześciobiegową skrzynią manualną lub sześciostopniowym automatem. Klienci mogą wybrać napęd na tylną oś albo układ 4x4 z blokadą tylnego mechanizmu różnicowego.
Zmiany nie ograniczyły się do jednostek napędowych. Mahindra zastosowała nowe amortyzatory, a hydrauliczne wspomaganie kierownicy zastąpiła elektrycznym. Zwiększono również prześwit, który w zmodernizowanym Tharze OG wynosi 232 mm. Odświeżony model można rozpoznać po przeprojektowanej osłonie chłodnicy i zmienionym zderzaku. Pojawiło się także w pełni LED-owe oświetlenie oraz nowe nadkola, dzięki którym samochód zachował charakterystyczną, masywną sylwetkę, ale otrzymał bardziej współczesny wygląd.
Kilka zmian wprowadzono również we wnętrzu. Na pokładzie pojawił się przycisk uruchamiania silnika, nowe tylne podłokietniki oraz większa liczba złączy USB. System multimedialny korzysta z ekranu o przekątnej 10,25 cala, który jest stosowany w tej rodzinie modeli od 2025 roku.
Thar OG nie jest jedyną terenową nowością Mahindry. Indyjski producent zaprezentował niedawno także pick-upa Scorpio Lifestyler, który ma konkurować między innymi z Toyotą Hilux. Ramowy model będzie oferowany z napędem na tylną lub obie osie oraz silnikami benzynowym i wysokoprężnym.