Nio obniża ceny elektryków, by przetrwać na rynku

Wiadomości  Źródło zdjęć: Nio

Jak podaje CnEVPost, trzecia generacja flagowego SUV-a Nio ES8 zadebiutowała w Chinach z ceną znacznie niższą niż u poprzednika. Zamówienia startują od 416 800 juanów (około 212 tys. zł), podczas gdy wcześniejszy model kosztował co najmniej 498 000 juanów (około 253 tys. zł). William Li, założyciel i dyrektor generalny Nio, przyznał, że agresywne cięcia cenowe to część „walki o przetrwanie” firmy.

Nowy ES8 w standardzie otrzymał akumulator o pojemności 102 kWh, zapewniający zasięg do 635 km wg cyklu CLTC. W poprzedniej generacji podstawą był blok 75 kWh, a wariant 100 kWh wymagał dopłaty i windował cenę SUV-a do co najmniej 556 000 juanów. Porównując porównywalne konfiguracje, cena spadła aż o 139 200 juanów, czyli o 25%.

Na chińskim rynku Nio oferuje możliwość zakupu auta bez baterii i korzystania z niej w formie abonamentu. Przed premierą ES8 marka dodatkowo obniżyła cenę akumulatora 100 kWh dla wszystkich modeli o 20 000 juanów – do 108 000 juanów (ok. 55 tys. zł). Dzięki temu nowy SUV w wersji bez baterii kosztuje 308 800 juanów (ok. 158 tys. zł).

Według Williama Li, korekta cen to nie chwilowa promocja, lecz efekt dostosowania do coraz ostrzejszej konkurencji. Nio obniżyło koszty dzięki wspólnym technologiom stosowanym w kilku modelach, takim jak 900-woltowa architektura elektryczna, nowy tylny silnik (identyczny z flagową limuzyną ET9) oraz autorski chip Shenji NX9031, zastępujący dotychczasowe rozwiązania Nvidii.