Aston Martin DBX GT stawia na komfort. 727 KM i 3,1 sekundy do setki pozostały bez zmian
Aston Martin rozszerzył gamę DBX o nową wersję GT, przygotowaną z myślą o kierowcach oczekujących od superszybkiego SUV-a większego komfortu podczas codziennej jazdy i dłuższych podróży. Brytyjska marka skoncentrowała się przede wszystkim na zmianach w zawieszeniu oraz kabinie, pozostawiając potężny układ napędowy bez istotnych modyfikacji. Pierwsze egzemplarze mają trafić do klientów w czwartym kwartale.
DBX GT otrzymał kilka elementów pozwalających odróżnić go od pozostałych odmian modelu. Z przodu pojawiła się przeprojektowana osłona chłodnicy, a zmiany objęły również zderzak oraz tylny dyfuzor. Aston Martin przygotował ponadto nowy wzór felg, natomiast końcówki układu wydechowego mają teraz bardziej klasyczny kształt i rozmieszczenie.
Znacznie większą uwagę poświęcono wnętrzu. Przednie fotele wyposażono w dodatkową, 10-milimetrową warstwę pianki z pamięcią kształtu. Tylna kanapa została natomiast przeprofilowana w taki sposób, aby zapewnić wyższy komfort przede wszystkim dwóm pasażerom. Formalnie środkowe miejsce nadal pozostało, choć pełni raczej dodatkową funkcję.
Zmodyfikowano również zagłówki i podparcie boczne foteli. Zagłówki są dłuższe, a boczne elementy siedzisk i oparć bardziej rozbudowane. Aston Martin zwraca przy tym uwagę na szczegóły wykonania: w przednich fotelach znajduje się około 3300 otworów perforacyjnych, a do ich produkcji wykorzystywane jest łącznie 691 metrów nici.
Zmiany nie ograniczyły się do samych siedzeń. DBX GT otrzymał również poprawioną izolację akustyczną kabiny, co ma ograniczyć ilość hałasu docierającego do pasażerów podczas jazdy. Inżynierowie zmienili także ustawienia podwozia. Sprężyny i amortyzatory otrzymały nowe kalibracje nastawione na łagodniejsze tłumienie nierówności, ale według producenta nie powinno się to odbywać kosztem właściwości jezdnych. Dodatkowo układ napędowy wyposażono w nowy tryb GT, zapewniający płynniejszą reakcję samochodu.
Pod maską nie wprowadzono zmian. Aston Martin DBX GT nadal korzysta z 4,0-litrowego silnika V8 rozwijającego 727 KM i 900 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Jednostka współpracuje z dziewięciobiegową przekładnią dwusprzęgłową.
Mimo większego nacisku na komfort osiągi pozostały na poziomie supersamochodu. DBX GT rozpędza się od 0 do 100 km/h w 3,1 sekundy, a jego prędkość maksymalna wynosi 300 km/h. Nowa odmiana ma więc łączyć dotychczasowe możliwości dynamiczne DBX z bardziej komfortowym charakterem podczas spokojniejszej jazdy.
DBX GT nie jest przy tym jedyną nowością Aston Martina. Brytyjska marka coraz śmielej wychodzi również poza świat samochodów – niedawno zaprezentowała AMB 002 Roadster, czyli swój pierwszy motocykl homologowany do jazdy po drogach publicznych.