General Motors zapłaci miliony za handel danymi kierowców
Koncern General Motors zawarł ugodę z władzami Kalifornii w sprawie nieuprawnionego wykorzystywania danych użytkowników. Producent samochodów zgodził się zapłacić 12,75 miliona dolarów kary cywilnej w związku z przekazywaniem danych osobowych kierowców firmom zewnętrznym.
Według ustaleń śledczych dane miały być zbierane za pośrednictwem systemu OnStar. Informacje obejmowały między innymi lokalizację pojazdów oraz wzorce codziennego przemieszczania się użytkowników.
Zdaniem prokuratury takie dane mogły pozwalać na szczegółowe analizowanie stylu życia kierowców, ich rutynowych tras oraz codziennych nawyków bez ich wyraźnej zgody.
Śledczy ustalili, że informacje trafiały następnie do firm technologicznych opracowujących narzędzia dla branży ubezpieczeniowej. Na podstawie zebranych danych mogły powstawać systemy oceniające styl jazdy konkretnych kierowców, co mogło wpływać na późniejsze wyliczanie składek.
W ramach ugody General Motors nie tylko zapłaci wielomilionową karę, ale będzie musiał również przestrzegać nowych ograniczeń dotyczących przetwarzania i udostępniania danych klientów na terenie Kalifornii.
To kolejna sprawa związana z praktykami dotyczącymi danych użytkowników, z którą musiał zmierzyć się amerykański producent. Według szacunków branżowych działalność tego typu mogła przynieść firmie wielomilionowe przychody.