Hybrydowy Xpeng G7 ma pobić rekord zasięgu wśród crossoverów
Chiński producent Xpeng zaprezentował pierwsze materiały zapowiadające nową wersję crossovera G7. Do tej pory model był oferowany wyłącznie jako samochód elektryczny, jednak w 2026 roku do gamy dołączy wariant z hybrydowym układem napędowym o architekturze szeregowej. Według zapowiedzi producenta nowy G7 ma stać się najbardziej długodystansowym seryjnym crossoverem na świecie, z deklarowanym zasięgiem sięgającym 1704 kilometrów bez potrzeby ładowania i tankowania.
Kluczowym elementem nowej wersji będzie układ napędowy oparty na akumulatorze litowo-żelazowo-fosforanowym o pojemności 55,8 kWh. Sama bateria pozwoli na pokonanie do 430 kilometrów wyłącznie w trybie elektrycznym. Uzupełnieniem jest zbiornik paliwa o pojemności 60 litrów, który znacząco zwiększa całkowity zasięg pojazdu. Dzięki zastosowaniu architektury 800 V hybrydowy G7 zaoferuje również bardzo szybkie ładowanie – według deklaracji producenta w ciągu 12 minut będzie można odzyskać energię wystarczającą na przejechanie 314 kilometrów.
Na obecnym etapie Xpeng ujawnia jedynie podstawowe informacje o części spalinowej układu. Wiadomo, że hybryda będzie wykorzystywać silnik benzynowy o pojemności 1,5 litra i mocy 150 KM, który pełni funkcję generatora energii dla napędu elektrycznego. Szczegóły dotyczące cen nowej wersji nie zostały jeszcze podane. Dla porównania, w pełni elektryczny G7 jest obecnie oferowany w Chinach od 195 800 juanów, co odpowiada kwocie około 101 tysięcy złotych.
Decyzja o rozszerzeniu gamy o wersję benzynowo-elektryczną ma związek z wyraźnym spadkiem zainteresowania wariantem elektrycznym. Sprzedaż G7 rozpoczęła się w połowie lata i w sierpniu osiągnęła poziom 6815 egzemplarzy miesięcznie. Do listopada wynik ten obniżył się jednak do 2569 samochodów, czyli niemal trzykrotnie mniej. Producent liczy, że hybrydowa odmiana pozwoli przywrócić modelowi konkurencyjność i zainteresowanie klientów.
Równolegle Xpeng zapowiada, że w 2026 roku benzynowo-elektryczny napęd trafi również do rodziny liftbacków P7+. W tym przypadku zasięg elektryczny będzie mniejszy niż w G7, jednak producent zapewnia, że także ten model ma ustanowić nowy standard w swojej klasie.