Klasyczna Ferrari 412 wróciła w formie restomoda z potężnym V12
Amerykańskie studio Otsuka Maxwell Design specjalizujące się w projektach na zamówienie stworzyło spektakularnego restomoda na bazie Ferrari 412 z lat 80. Projekt pochłonął ponad 5000 godzin pracy i kosztował około 1,8 mln dolarów, czyli w przybliżeniu 6,5 mln złotych. Samochód powstał na indywidualne zamówienie i już w trakcie realizacji znalazł właściciela.
Największą zmianą jest zupełnie nowy układ napędowy. Klasyczne gran turismo otrzymało nowoczesny silnik V12 o pojemności 6,5 litra pochodzący z modelu Ferrari 812 Superfast. Według szacunków studia OMD jednostka rozwija ponad 800 KM. Motor zachował częściowo klasyczny wygląd, ale został wyposażony w nowoczesny układ wtryskowy oraz liczne elementy wykonane z włókna węglowego. Co istotne, połączono go z sześciobiegową manualną skrzynią biegów, której seryjna Ferrari 412 nigdy nie oferowała.
Twórcy projektu nie zdradzają szczegółów dotyczących przebudowy zawieszenia, ograniczając się do informacji o gruntownych modyfikacjach całego układu jezdnego. Wiadomo jednak, że zmiany miały dostosować charakter auta do znacznie wyższych osiągów i współczesnych standardów prowadzenia.
Nadwozie zachowało rozpoznawalną sylwetkę, lecz zostało subtelnie przeprojektowane. Zmieniono zderzaki, a nadkola poszerzono przy użyciu elementów wykonanych specjalnie na potrzeby tego egzemplarza. Całość uzupełniają kute 18-calowe felgi, które łączą klasyczny styl z nowoczesną technologią.
Równie dużą metamorfozę przeszło wnętrze. Kabinę wyposażono w nowe fotele, zmodyfikowany zestaw wskaźników oraz współczesny system multimedialny. Wszystkie powierzchnie wykończono luksusowymi materiałami, w tym wysokiej jakości skórą, alcantarą i mongolskim kaszmirem. Nawet dywaniki wykonano z materiałów dostępnych w katalogu Rolls-Royce, co podkreśla wyjątkowy charakter projektu.