Mazda CX-70 znika z amerykańskiej oferty. Zastąpi ją pięciomiejscowa CX-90

Wiadomości  Źródło zdjęć: unsplash.com

Mazda zdecydowała się uprościć gamę swoich dużych SUV-ów na rynku amerykańskim. Od roku modelowego 2027 model CX-70 nie będzie już oferowany w Stanach Zjednoczonych, mimo że zadebiutował tam zaledwie dwa lata wcześniej. Jego miejsce zajmie nowa, pięciomiejscowa odmiana CX-90, która dotychczas była dostępna wyłącznie z trzema rzędami siedzeń.

Decyzja producenta nie jest szczególnie zaskakująca, ponieważ oba modele od początku były ze sobą blisko spokrewnione. Mazda CX-70 i CX-90 mają identyczne wymiary nadwozia, a najważniejsze różnice dotyczą konfiguracji wnętrza, stylistycznych detali oraz dostępnych wersji wyposażenia. CX-70 występowała wyłącznie jako samochód pięciomiejscowy, natomiast CX-90 oferowała trzy rzędy siedzeń. W większym modelu klienci mogli wybierać między klasyczną kanapą a dwoma oddzielnymi fotelami kapitańskimi w drugim rzędzie. Od 2027 roku podobny wybór liczby miejsc będzie dostępny w ramach jednego modelu.

Nowa Mazda CX-90 otrzyma łącznie dziewięć wersji wyposażenia, ale tylko dwie z nich będą oferowane z pięciomiejscową kabiną. Co istotne, żadna nie należy do podstawowych odmian. W rezultacie najtańsza dwurzędowa CX-90 została wyceniona na 46 880 dolarów (ok. 185 tys. zł), podczas gdy ceny wersji trzyrzędowej rozpoczynają się od 39 700 dolarów (ok. 157 tys. zł). Różnica wynika jednak przede wszystkim z poziomu wyposażenia. Przy porównaniu identycznych konfiguracji pięciomiejscowa odmiana okazuje się o 1200 dolarów tańsza od odpowiednika z trzema rzędami siedzeń.

Klienci wybierający CX-90 z dwoma rzędami foteli będą mogli zamówić również mocniejszą wersję turbodoładowanego silnika benzynowego o pojemności 3,3 litra. Jednostka rozwija 340 KM zamiast 280 KM oferowanych w słabszej konfiguracji. Z kolei napęd hybrydowy typu plug-in pozostanie zarezerwowany wyłącznie dla odmian trzyrzędowych.

Przy okazji zmian w gamie Mazda wprowadziła również kilka modyfikacji technicznych. W tylnym zawieszeniu zastosowano zmienione tuleje oraz poprzeczkę, co ma poprawić komfort jazdy. Udoskonalono także działanie silnika elektrycznego w wersji hybrydowej plug-in, ograniczając generowany przez niego hałas podczas poruszania się z niewielką prędkością. Odświeżono ponadto paletę lakierów nadwozia. Do oferty dołączyły nowe odcienie niebieskiego, szarego, miedzianego oraz piaskowego.

Co ciekawe, wycofanie CX-70 dotyczy wyłącznie rynku Stanów Zjednoczonych. W sąsiedniej Kanadzie Mazda nadal będzie sprzedawać oba SUV-y pod osobnymi nazwami. Tamtejsza CX-70 otrzyma również analogiczne udoskonalenia zawieszenia i hybrydowego układu napędowego.

Mazda eksperymentuje również z nietypowymi rozwiązaniami w swoich samochodach elektrycznych. Przykładem jest crossover CX-6e, który na niektórych rynkach pozwala kierowcy odtwarzać własne komunikaty przez zewnętrzny głośnik. Co ciekawe, system nie ma filtra wulgaryzmów, co może prowadzić do zaskakujących sytuacji na drodze.