Mugen nadał elektrycznej Hondzie torowy wygląd. Super-One tylko udaje sportowe auto
Japońskie atelier Mugen zaprezentowało pakiet stylistyczny dla elektrycznego hatchbacka Honda Super-One. Choć auto zyskało agresywny, torowy wygląd, jego parametry techniczne pozostały praktycznie bez zmian.
Nowy bodykit całkowicie odmienia charakter niewielkiego modelu. Z przodu pojawiła się maska z wlotami powietrza oraz rozbudowany splitter, a nadkola poszerzono w stylu aut wyścigowych. Tył otrzymał przeprojektowany zderzak i duży, efektowny spojler. Całość sprawia wrażenie znacznie bardziej ekstremalnego pojazdu, mimo zachowania kompaktowych wymiarów.
Wnętrze również zyskało sportowy charakter. Zamontowano kubełkowe fotele Recaro, a klienci mogą dodatkowo doposażyć kabinę w akcesoria i elementy ozdobne sygnowane przez Mugen.
Zmiany techniczne są jednak ograniczone. Tuner oferuje jedynie nowe amortyzatory opracowane przez Yamaha, które mają poprawić komfort jazdy i stabilność. Napęd pozostał bez zmian – samochód nadal wykorzystuje silnik elektryczny o mocy 95 KM.
Seryjna wersja modelu została zaprezentowana na początku roku i już wtedy wyróżniała się dynamiczną stylistyką. Dodatkową atrakcją jest system symulujący zmianę biegów – kierowca może „przełączać” siedem wirtualnych przełożeń, którym towarzyszą efekty dźwiękowe, mające zwiększyć wrażenia z jazdy.
Pakiet Mugen ma trafić do sprzedaży jeszcze w tym roku, jednak jego cena nie została dotąd ujawniona.