Nowy Chevrolet Silverado 1500 z dwoma świeżymi silnikami V8. Debiutuje piąta generacja pick-upa

Wiadomości  Źródło zdjęć: Chevrolet

Chevrolet zaprezentował całkowicie nową generację modelu Silverado 1500. Popularny amerykański pick-up przeszedł gruntowną modernizację, obejmującą zarówno stylistykę, wnętrze, jak i gamę jednostek napędowych. Największą nowością są dwa wolnossące silniki V8 nowej generacji.

Choć wymiary nadwozia, konfiguracje kabin i przestrzeni ładunkowej pozostały bez zmian, wszystkie zewnętrzne panele zostały zaprojektowane od nowa. Silverado zachował charakterystyczne dwupoziomowe reflektory, jednak główne moduły świateł przeniesiono niżej. Zmieniono także kształt tylnych lamp oraz mocniej zaakcentowano nadkola.

Znacznie większą rewolucję przeprowadzono we wnętrzu. Kokpit został całkowicie przeprojektowany, a liczba ekranów wyraźnie wzrosła. Standardem jest teraz centralny ekran multimedialny o przekątnej 16,3 cala oraz cyfrowy zestaw wskaźników o wielkości 12,2 cala. Bogatsze wersje wyposażenia otrzymają dodatkowy ekran dla pasażera o przekątnej 11,5 cala. Wśród opcji znajdą się również wyświetlacz head-up oraz cyfrowe lusterko wsteczne wykorzystujące obraz z kamery.

Najważniejsza zmiana dotyczy jednak układu napędowego. Dotychczasowe silniki V8 o pojemności 5,3 i 6,2 litra ustępują miejsca nowym jednostkom 5.7 V8 oraz 6.6 V8, opracowanym w oparciu o szóstą generację architektury Small Block. Producent nie ujawnił jeszcze pełnej specyfikacji technicznej nowych silników, jednak według wstępnych informacji mniejsza jednostka może rozwijać około 400 KM, a większa nawet 500 KM. W ofercie pozostają również znane z poprzedniej generacji silniki: 2,7-litrowa benzynowa jednostka TurboMax oraz 3-litrowy sześciocylindrowy turbodiesel Duramax.

Ważną zmianą jest nowa skrzynia biegów. Od teraz wszystkie wersje Silverado będą standardowo wyposażane w 10-stopniową automatyczną przekładnię. Klienci nadal będą mogli wybierać pomiędzy napędem na tylne koła lub układem 4x4.

Chevrolet nie zapomniał także o fanach jazdy poza asfaltem. Do gamy trafią terenowe odmiany Trail Boss oraz ZR2. Obie otrzymają fabrycznie podniesione zawieszenie zwiększające prześwit o około 50 mm.

Wersja ZR2 została dodatkowo wyposażona w bardziej zaawansowane amortyzatory przeznaczone do ciężkiego terenu oraz blokady przedniego i tylnego mechanizmu różnicowego. Trail Boss korzysta z opon terenowych o średnicy około 34 cali, natomiast ZR2 otrzyma jeszcze większe, 35-calowe ogumienie.

Produkcja nowego Silverado 1500 rozpocznie się jesienią w zakładach General Motors w Ameryce Północnej, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów pod koniec roku.