Podgrzewane fotele na szczycie listy życzeń kierowców. Takich funkcji oczekują kupujący nowe auta
Największym zainteresowaniem wśród osób planujących zakup nowego samochodu cieszą się rozwiązania zwiększające komfort podróżowania oraz systemy wspomagające bezpieczeństwo. Takie wnioski płyną z badania Future Vehicle Planner 2026 przeprowadzonego przez amerykańską firmę doradczą AutoPacific.
W ramach analizy oceniono zainteresowanie ponad 160 funkcjami i technologiami stosowanymi we współczesnych samochodach. W badaniu wzięło udział ponad 19 tys. kierowców ze Stanów Zjednoczonych, którzy planują zakup nowego auta w ciągu najbliższych trzech lat.
Najbardziej pożądaną opcją okazało się podgrzewanie foteli, które wskazało 47% respondentów. Niewiele mniejszym zainteresowaniem cieszą się przednie i tylne czujniki parkowania (45%), system automatycznego hamowania podczas cofania (44%) oraz elektryczna regulacja fotela kierowcy (43%).
W czołówce najczęściej wybieranych rozwiązań znalazł się również asystent zmiany pasa ruchu, który uzyskał wynik 43%. Dużym zainteresowaniem cieszą się także system noktowizyjny, adaptacyjny tempomat z funkcją utrzymania pasa ruchu i zatrzymania pojazdu, kamery monitorujące martwe pole, ostrzeganie o ruchu poprzecznym podczas cofania oraz bezprzewodowe ładowanie urządzeń mobilnych. Po raz pierwszy w badaniu uwzględniono również automatyczne parkowanie, które wskazało 41% ankietowanych.
Wśród funkcji uznawanych za niezbędne największe znaczenie ma napęd na cztery koła – jego obecność za kluczową uznało 41% uczestników badania. Wysoko znalazła się również bezprzewodowa obsługa Apple CarPlay i Android Auto, której oczekuje 37% respondentów.
Osoby zainteresowane zakupem samochodów elektrycznych lub hybryd typu plug-in zwracają przede wszystkim uwagę na pojemność akumulatora trakcyjnego oraz możliwość szybkiego ładowania prądem stałym.
Autorzy badania zauważyli także rosnące zaufanie do technologii autonomicznej jazdy. Największą otwartość na takie rozwiązania deklarują przedstawiciele pokolenia Y, czyli osoby w wieku od 32 do 49 lat. W tej grupie systemom autonomicznej jazdy ufa 62% ankietowanych, podczas gdy średni wynik dla wszystkich respondentów wynosi 56%.
Preferencje kierowców nie zawsze podążają jednak w stronę najbardziej zaawansowanych technologii. Ciekawy przykład płynie z Japonii, gdzie badacze zwrócili uwagę na potencjalne korzyści wynikające z korzystania z rozwiązania, które stopniowo znika z nowych samochodów. Według naukowców jazda autem z manualną skrzynią biegów może wspierać sprawność poznawczą starszych kierowców.