Porsche kończy z benzynowym Macanem mimo wysokiej sprzedaży. Następca dopiero w 2028 roku
Jak informuje Carscoops, Porsche nie zmienia planów dotyczących zakończenia produkcji spalinowej wersji Porsche Macan, mimo że wciąż cieszy się ona większym zainteresowaniem niż wariant elektryczny.
W pierwszym kwartale tego roku sprzedano ponad 10 tysięcy egzemplarzy benzynowego Macana, podczas gdy wersja elektryczna znalazła nieco ponad 8 tysięcy nabywców. Co istotne, model spalinowy nie jest już dostępny w Europie, co oznacza, że osiągnął lepszy wynik mimo ograniczonej dostępności.
Na popularność elektrycznej odmiany wpływ miały m.in. zmiany regulacyjne oraz koszty importu na wybranych rynkach. Mimo to producent pozostaje konsekwentny i planuje zakończenie produkcji klasycznej wersji już latem tego roku.
Nowy model z silnikiem spalinowym jest w przygotowaniu, jednak jego debiut przewidziano dopiero na 2028 rok. Oznacza to, że przez pewien czas oferta marki w tym segmencie będzie opierać się wyłącznie na napędzie elektrycznym.
Przedstawiciele Porsche zapowiadają, że do momentu zakończenia produkcji powstanie maksymalna liczba egzemplarzy obecnej generacji. Samochody będą jeszcze dostępne w sprzedaży w kolejnych miesiącach, jednak wraz z kurczeniem się zapasów klienci będą mieli coraz mniejszy wybór konfiguracji.