Producent karbonowych felg w kryzysie. Spadek popytu na auta elektryczne uderza w branżę

Wiadomości  Źródło zdjęć: Carbon Revolution

Jak informuje CarBuzz, australijska firma Carbon Revolution, uznawana za pioniera w produkcji felg z włókna węglowego, ogłosiła upadłość. Główną przyczyną problemów okazało się załamanie prognozowanego wzrostu rynku elektrycznych samochodów klasy premium, na którym producent opierał swoją strategię rozwoju.

Felgi karbonowe od lat uchodzą za jedno z najbardziej zaawansowanych rozwiązań w motoryzacji. Dzięki znacznemu obniżeniu mas nieresorowanych poprawiają prowadzenie pojazdu, a w przypadku aut elektrycznych mogą również pozytywnie wpływać na zasięg. Dodatkowo redukcja masy pozwala stosować większe obręcze bez pogorszenia osiągów.

Carbon Revolution zakładała dynamiczny wzrost zamówień ze strony producentów pojazdów elektrycznych. W 2023 roku firma prognozowała dostawy swoich produktów o wartości nawet 460 milionów dolarów. W związku z tym rozpoczęto intensywną rozbudowę mocy produkcyjnych. Jednak zmiany rynkowe doprowadziły do poważnych strat finansowych, które w 2025 roku sięgnęły blisko 150 milionów dolarów.

Obecnie przedsiębiorstwo znajduje się pod zarządem zewnętrznym i przygotowuje się do restrukturyzacji. Władze firmy liczą, że sytuację uda się ustabilizować dzięki rosnącemu zainteresowaniu ze strony producentów samochodów sportowych oraz optymalizacji kosztów produkcji.

Firma była dostawcą felg dla wielu znanych modeli, w tym Ford Mustang, Range Rover Sport SV, Chevrolet Corvette, Lamborghini Temerario oraz wybranych modeli Ferrari.