Ram SRT TRX wraca z V8. To pierwsza nowość reaktywowanego działu SRT
Reaktywowane sportowe ramię koncernu Stellantis SRT zaprezentowało swój pierwszy nowy model. Został nim ekstremalny pickup Ram TRX, który ponownie dołącza do gamy Ram 1500 jako najmocniejsza i najbardziej bezkompromisowa wersja. Nowy TRX nie tylko zyskał wyraźnie lepsze osiągi, ale także został gruntownie przeprojektowany pod względem podwozia i stylistyki. Sprzedaż ruszy w drugiej połowie 2026 roku, a cena startowa została ustalona na 99 995 dolarów, czyli około 360 tysięcy złotych.
Pod maską nowego Ram TRX pracuje dobrze znany silnik V8 o pojemności 6,2 litra, jednak w nowej odsłonie został on istotnie zmodernizowany. Jednostka generuje teraz 788 KM i 923 Nm momentu obrotowego, co oznacza wzrost o około 75 KM i 45 Nm w porównaniu z poprzednią wersją. Silnik współpracuje z ulepszoną ośmiobiegową automatyczną skrzynią biegów oraz napędem na cztery koła z sześcioma trybami jazdy, w tym przeznaczonymi do błota i szybkiej jazdy w terenie. Na pokładzie znalazły się także blokady mechanizmów różnicowych.
Producent deklaruje, że nowy TRX przyspiesza od 0 do 96 km/h w 3,5 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 190 km/h. To najlepsze osiągi w segmencie ekstremalnych pickupów terenowych. Kluczową rolę odgrywa tu gruntownie przebudowane podwozie, wykorzystujące wahacze z kutego aluminium, specjalnie zestrojone sprężyny oraz adaptacyjne amortyzatory Bilstein. Samochód porusza się na 18-calowych felgach z 35-calowymi oponami terenowymi, oferując prześwit na poziomie 300 mm i skok przedniego zawieszenia sięgający 330 mm.
Stylistycznie TRX również wyraźnie odcina się od standardowych wersji Ram 1500. Otrzymał nową osłonę przednią, przeprojektowaną maskę oraz masywny metalowy zderzak z osłoną podwozia i uchwytami holowniczymi. Nadkola zostały poszerzone, podkreślając potężną sylwetkę pickupa. Już na starcie oferty zapowiedziano także edycję specjalną Bloodshot Night Edition, wyróżniającą się dwukolorowym lakierem nadwozia.
Nowy TRX będzie standardowo oferowany z bardzo bogatym wyposażeniem, a mimo to ma pozostać tańszy od swojego głównego rywala, czyli Ford F-150 Raptor R. Co więcej, Ram przewyższa konkurenta nie tylko ceną, ale również parametrami układu napędowego, co czyni go nowym punktem odniesienia w tej klasie.