Aston Martin i Breitling stworzyli wyjątkowy zegarek inspirowany modelem DB5 i Jamesem Bondem

Wiadomości  Źródło zdjęć: Aston Martin i Breitling

Aston Martin i Breitling zaprezentowały limitowany chronograf Top Time B01 Chronograph 41 Tribute to Aston Martin DB5. Projekt zegarka nawiązuje do legendarnego modelu DB5, a także do filmowego Jamesa Bonda granego przez Seana Connery'ego.

Inspiracja nie jest przypadkowa. W filmie „Operacja Piorun” z 1965 roku Sean Connery nosił jeden z modeli z serii Top Time marki Breitling, a na ekranie pojawił się również Aston Martin DB5. To właśnie to połączenie stało się punktem wyjścia do stworzenia nowej edycji limitowanej.

Projektanci przenieśli do zegarka wiele charakterystycznych elementów klasycznego grand tourera. Tarcza została utrzymana w stylistyce analogowej tablicy przyrządów DB5, drewniany pierścień wokół koperty nawiązuje do kształtu kierownicy samochodu, a kolor paska inspirowany jest wykończeniem wnętrz historycznych modeli Aston Martina.

Model będzie oferowany w trzech limitowanych wersjach. Podstawowy wariant ze stali nierdzewnej powstanie w liczbie 1022 egzemplarzy i został wyceniony na 11,4 tys. dolarów (ok. 43 tys. zł). Kolejna odmiana otrzyma platynową kopertę oraz czarną tarczę zamiast srebrnej, a jej produkcja zostanie ograniczona do 315 sztuk, a cena wyniesie 18,6 tys. dolarów (ok. 70 tys. zł). Najbardziej ekskluzywna wersja licząca zaledwie 250 egzemplarzy będzie wykonana z czerwonego złota, a tarczę przygotowano z onyksu. Jej cenę ustalono na 41,5 tys. dolarów (ok. 158 tys. zł). Breitling podkreśla, że to pierwszy raz w historii marki, gdy wykorzystano ten kamień w produkcji zegarka.

To nie pierwszy przypadek, gdy motoryzacja inspiruje producentów luksusowych zegarków. Wcześniej firma REC Watches zaprezentowała model Bullitt 558 DNA Edition, którego tarcza powstała z autentycznego fragmentu legendarnego Forda Mustanga wykorzystanego podczas realizacji filmu „Bullitt”.