Bugatti prezentuje wyjątkowy model Destrier. Hipersamochód inspirowany legendami z lat 30. powstał w jednym egzemplarzu

Wiadomości  Źródło zdjęć: Bugatti

Bugatti zaprezentowało unikatowy hipersamochód Destrier, który powstał jako jedyny egzemplarz na świecie. To już trzeci projekt z ekskluzywnej serii Solitaire, po modelach Brouillard i FKP Hommage. Światowa premiera auta odbędzie się 16 sierpnia podczas Monterey Car Week.

Nazwa Destrier nawiązuje do średniowiecznych koni bojowych dosiadanych przez rycerzy. Motyw ten znalazł odzwierciedlenie w stylistyce samochodu. Nadwozie pokryto specjalnie opracowanym lakierem Sapphire Celeste o wielowarstwowej strukturze i subtelnym efekcie połysku. Całość uzupełniają elementy z polerowanego aluminium, które przypominają wykończenie historycznego Bugatti Type 57SC. Również komora silnika została dopracowana w wyjątkowy sposób – zastosowano w niej detale o fakturze inspirowanej rycerskimi zbrojami.

Projekt odwołuje się do jednych z najważniejszych modeli w historii marki. Konstruktorzy przypominają, że podwozie Bugatti Type 57 było wykorzystywane zarówno w wyścigowych samochodach Type 57G i Type 57C Tank, triumfujących w wyścigu 24 Godziny Le Mans w 1937 i 1939 roku, jak i w legendarnym coupe Type 57SC Atlantic. Symbolicznym połączeniem tych konstrukcji jest laserowy grawer umieszczony nad przednią szybą, przedstawiający oba historyczne modele.

Kabina została wykończona zgodnie z filozofią indywidualnej personalizacji. We wnętrzu wykorzystano skórę i nubuk w odcieniu Ambre Voyageur oraz trójwymiarową dzianinę z miedzianymi włóknami tworzącą dekoracyjny wzór biegnący przez całe wnętrze. Centralne miejsce zajmuje niewielka flaga Francji, podkreślająca pochodzenie marki.

Destrier odróżnia się od modelu Bolide bardziej stonowaną stylistyką. Nadwozie pozbawiono dużego tylnego skrzydła i dodatkowych elementów aerodynamicznych, dzięki czemu sylwetka jest wyjątkowo czysta. Samochód ma zaledwie metr wysokości, a zastosowane obręcze mają średnicę 20 cali z przodu i 21 cali z tyłu.

Pod karbonowym nadwoziem znajduje się monokok zapożyczony z torowego Bugatti Bolide. Napęd zapewnia 8,0-litrowy silnik W16 z czterema turbosprężarkami, rozwijający imponującą moc 1600 KM.

Destrier jest również kolejnym wyjątkowym rozdziałem w historii 8,0-litrowego silnika W16, którego era w drogowych modelach Bugatti dobiegła już końca. Ostatnim seryjnym samochodem marki z tą jednostką był W16 Mistral – finalny, 99. egzemplarz roadstera opuścił fabrykę jako symboliczne pożegnanie konstrukcji, która przez lata definiowała hipersamochody Bugatti.