Dreame miało podbić rynek samochodów. Teraz zwalnia pracowników motoryzacyjnego oddziału
Dreame, chiński producent znany przede wszystkim ze sprzętu AGD, jeszcze w ubiegłym roku zapowiadał ambitne wejście do światowej branży motoryzacyjnej i prezentował pierwsze prototypy samochodów. Teraz przyszłość projektu stoi pod znakiem zapytania. Jak informuje ITHome, Dreame Auto przechodzi poważne redukcje zatrudnienia, a część osób zarządzających projektem ma już poszukiwać nowej pracy.
W szczytowym okresie motoryzacyjny oddział Dreame zatrudniał około 800 osób. Obecna sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Podczas wizyty w biurach firmy stwierdzono, że co najmniej dwie trzecie stanowisk pracy pozostaje pustych.
Według informacji pochodzących od osób zaznajomionych z sytuacją redukcja zatrudnienia nie jest jednorazową decyzją. Proces zwolnień miał rozpocząć się ponad dwa miesiące temu i od tego czasu jest prowadzony regularnie.
Jeden ze scenariuszy zakłada, że w Dreame Auto pozostanie ostatecznie jedynie niewielka grupa menedżerów najwyższego szczebla. Ich głównym zadaniem miałoby być uporządkowanie zobowiązań finansowych, które motoryzacyjny projekt zdążył zgromadzić wobec inwestorów oraz dostawców podzespołów. Nie oznacza to jednak, że los Dreame Auto został już definitywnie przesądzony. Według innej wersji wydarzeń oddział motoryzacyjny ma nadal funkcjonować i pracować nad nowymi produktami, ale w znacznie mniejszej skali niż pierwotnie planowano.
To duża zmiana w porównaniu z wcześniejszymi deklaracjami firmy. Dreame chciało stać się zauważalnym graczem na globalnym rynku samochodowym i zdążyło pokazać kilka prototypów, w tym koncept Nebula Next 01. Obecnie nie wiadomo jednak, czy którykolwiek z zapowiadanych projektów ostatecznie trafi do produkcji.