Ford wzywa do serwisu niemal 440 tys. aut. Problemy z zawieszeniem i baterią

Wiadomości  Źródło zdjęć: unsplash.com

Ford ogłosił w Stanach Zjednoczonych dużą akcję serwisową obejmującą łącznie ponad 437 tys. pojazdów. Jak informuje Carscoops, powołując się na dane amerykańskiej agencji National Highway Traffic Safety Administration, działania dotyczą modeli Ford Explorer, Ford Escape oraz Lincoln Corsair.

Największa część kampanii obejmuje 412 774 egzemplarze Explorera wyprodukowane w latach 2017–2019. W samochodach tych stwierdzono wadliwe elementy tylnego zawieszenia. Uszkodzeniu może ulec tylna belka lub drążek, co w skrajnych przypadkach grozi utratą kontroli nad pojazdem podczas jazdy. Objawami problemu mogą być stuki dochodzące z tylnej części auta oraz pogorszenie stabilności prowadzenia.

Producent poinformował o dwóch zdarzeniach drogowych, które potencjalnie mogą być związane z tą usterką. W obu przypadkach samochody uderzyły w barierki ochronne, jednak nie odnotowano obrażeń. Właściciele aut objętych akcją zostaną zaproszeni do serwisów w celu bezpłatnej wymiany wadliwego elementu na wzmocniony komponent o zmodyfikowanej konstrukcji.

Druga część kampanii dotyczy 24 690 hybrydowych egzemplarzy Escape z roczników 2023–2025 oraz Corsaira z lat 2023–2026. W tych pojazdach wykryto potencjalną wadę ogniw wysokiego napięcia w akumulatorze trakcyjnym. Może ona prowadzić do zwarcia, a w skrajnym przypadku nawet do pożaru. Do czasu opracowania ostatecznego rozwiązania producent zaleca, by nie ładować baterii powyżej 80% pojemności.