Hyundai opatentował system kamer do wyszukiwania ludzi. Technologia budzi obawy o prywatność
Hyundai opatentował technologię, która pozwoliłaby wykorzystywać kamery do identyfikowania i poszukiwania konkretnych osób. Jak informuje CarBuzz, rozwiązanie mogłoby znaleźć zastosowanie nie tylko w samochodach, ale również w robotach Atlas opracowywanych przez należącą do Hyundai firmę Boston Dynamics. Jednym z potencjalnych zastosowań systemu byłoby wspieranie służb w poszukiwaniu osób zaginionych i przestępców.
Podstawą działania technologii mają być algorytmy analizujące obraz rejestrowany przez kamery. Oprogramowanie będzie rozpoznawać charakterystyczne cechy wyglądu człowieka, takie jak wzrost, budowa ciała, kształt oczu czy uszu. System ma również identyfikować elementy ubioru, co pozwoli na dokładniejsze wyszukiwanie określonych osób.
Co ciekawe, do rozpoczęcia poszukiwań nie będzie konieczne dostarczenie zdjęcia. Według dokumentacji patentowej algorytmy mają umożliwiać identyfikację również na podstawie opisu tekstowego. W praktyce oznaczałoby to możliwość wskazania poszukiwanej osoby poprzez podanie jej wyglądu i charakterystycznych elementów odzieży. Takie rozwiązanie mogłoby być przydatne podczas działań poszukiwawczych prowadzonych przez policję i inne służby. Samochody lub roboty wyposażone w odpowiednie kamery mogłyby analizować otoczenie i wyszukiwać osoby odpowiadające określonemu opisowi.
Technologia budzi jednak poważne wątpliwości dotyczące ochrony prywatności. Dziennikarze CarBuzz zwracają uwagę, że system o takich możliwościach może stać się narzędziem masowej inwigilacji. Szczególne zagrożenie pojawiłoby się w przypadku przejęcia kontroli nad nim przez osoby nieuprawnione. Problemem pozostaje również ryzyko błędnej identyfikacji oraz potencjalnych nadużyć. Zdaniem redakcji CarBuzz możliwe korzyści wynikające z zastosowania tej technologii są niewielkie w porównaniu z zagrożeniami, jakie może ona stwarzać dla prawa do prywatności.
Na obecnym etapie rozwiązanie pozostaje przedmiotem patentu. Nie wiadomo, czy Hyundai zdecyduje się wprowadzić je do seryjnych samochodów lub innych urządzeń.
Hyundai przyciąga uwagę nie tylko nowymi technologiami, ale również wynikami sprzedaży swoich samochodów. Niedawno nowy Hyundai Tucson piątej generacji ustanowił rekord zamówień w Korei Południowej. W ciągu zaledwie 24 godzin na SUV-a zdecydowało się ponad 15 tysięcy klientów. Co ciekawe, po raz pierwszy w historii modelu większym zainteresowaniem cieszyła się wersja hybrydowa niż benzynowa, zdobywając 55% zamówień.