McLaren 788HS zadebiutował jako najmocniejszy model serii 7. Powstanie tylko 200 egzemplarzy

Wiadomości  Źródło zdjęć: McLaren

McLaren zaprezentował nowy supersamochód 788HS, który stanie się finałowym rozdziałem rodziny modeli serii 7, zapoczątkowanej w 2018 roku przez model 720S. Producent zapowiedział limitowaną produkcję obejmującą zaledwie 200 egzemplarzy dostępnych jako coupe i spider.

Oznaczenie 788HS nie jest przypadkowe. Liczba 788 odnosi się do mocy silnika, natomiast skrót HS oznacza High Sport. McLaren podkreśla, że nazwy HS używał wcześniej jedynie dla najbardziej ekskluzywnych i ekstremalnych modeli w swojej historii.

Pod maską pracuje 4,0-litrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem, osiągający maksymalnie 8500 obr./min. Jednostka rozwija 788 KM oraz 800 Nm momentu obrotowego. Przy masie własnej wynoszącej zaledwie 1265 kg samochód oferuje imponujący stosunek mocy do masy na poziomie 623 KM na tonę – najlepszy spośród wszystkich modeli serii 7. McLaren 788HS przyspiesza od 0 do 100 km/h w 2,8 sekundy, osiąga 200 km/h po zaledwie 7 sekundach, a jego prędkość maksymalna wynosi 330 km/h.

Producent przeprojektował również zawieszenie z adaptacyjnymi amortyzatorami, obniżając prześwit o 5 mm. Samochód otrzymał karbonowo-ceramiczne hamulce znane z modelu McLaren Senna oraz sześciotłoczkowe kute zaciski.

Dużą uwagę poświęcono aerodynamice. 788HS wyposażono w nowy przedni splitter, przeprojektowaną maskę, aktywne tylne skrzydło oraz dyfuzor inspirowany rozwiązaniami stosowanymi w bolidach Formuły 1. Pojawiły się również dodatkowe kanały poprawiające chłodzenie i przepływ powietrza.

McLaren nie ujawnił ceny ani terminu rozpoczęcia sprzedaży nowego modelu. Wszystko wskazuje jednak na to, że po zakończeniu produkcji limitowanej serii 788HS marka definitywnie zakończy historię supersamochodów należących do serii 7.

Choć 788HS zamknie historię współczesnej serii 7, marka nie zapomina również o swoich korzeniach. Niedawno McLaren odtworzył legendarny model M6GT – pierwszy drogowy supersamochód zaprojektowany przez Bruce'a McLarena jeszcze w latach 60. XX wieku.