Stellantis opatentował fotele nowej generacji. Będzie można przesuwać je także na boki

Wiadomości  Źródło zdjęć: Stellantis

Stellantis zarejestrował nowy patent dotyczący zaawansowanego systemu konfiguracji wnętrza samochodu. Rozwiązanie pozwala przesuwać fotele nie tylko wzdłuż kabiny, ale również poprzecznie, co znacząco zwiększa możliwości aranżacji przestrzeni pasażerskiej.

Nowy system różni się od klasycznych prowadnic stosowanych obecnie w większości samochodów. Standardowo siedzenia mogą poruszać się wyłącznie do przodu i do tyłu. Patent Stellantis przewiduje dodatkowy mechanizm umożliwiający także przesuwanie foteli w lewo i prawo.

Konstrukcja opiera się na dwóch niezależnych poziomach prowadnic. Dolny element jest przymocowany do podłogi pojazdu i odpowiada za ruch wzdłużny. Na nim umieszczono drugi moduł, który pozwala na przesuwanie fotela poprzecznie względem osi samochodu. Dzięki takiemu rozwiązaniu pasażerowie będą mogli swobodniej dostosowywać układ wnętrza do aktualnych potrzeb. System ma szczególnie dobrze sprawdzić się w minivanach, pojazdach autonomicznych oraz nowoczesnych samochodach elektrycznych z płaską podłogą.

Patent przewiduje również możliwość obracania foteli wokół własnej osi. Użytkownicy będą mogli ustawić siedzenie w kierunku drzwi, aby ułatwić wsiadanie i wysiadanie, lub obrócić je tyłem do kierunku jazdy, tworząc układ umożliwiający podróżowanie twarzą w twarz.

Producent nie ujawnia jeszcze planów wdrożenia nowego rozwiązania do seryjnych modeli. Niewykluczone jednak, że technologia w przyszłości trafi do minivanów lub innych pojazdów stawiających na maksymalną funkcjonalność wnętrza.

Już w kwietniu Seres opatentował w Chinach nietypowy system pozwalający na instalację pełnoprawnej toalety w samochodzie. Rozwiązanie ma zwiększyć komfort podczas dalekich tras i niewykluczone, że z czasem trafi do oferty marki jako dodatkowy element wyposażenia.