Tesla nie zapomina o Model S i Model X. Starsze auta dostaną nowe funkcje FSD
Choć produkcja Tesli Model S i Model X zakończyła się w maju, producent nadal zamierza rozwijać oprogramowanie sprzedanych już samochodów. Jak podaje Teslarati, część egzemplarzy otrzyma bezprzewodową aktualizację systemu Full Self-Driving (FSD), która ma rozszerzyć jego możliwości.
Nowe oprogramowanie nie będzie przeznaczone dla wszystkich Model S i Model X. Nowsze samochody korzystają już z platformy sprzętowej Hardware 4 i dysponują wymaganymi rozwiązaniami programowymi.
Aktualizacja określana jako v14 Lite została przygotowana przede wszystkim dla samochodów wyposażonych w starszy zestaw Hardware 3. Taką konfigurację stosowano w egzemplarzach produkowanych w latach 2019–2023. Dzięki temu właściciele starszych Model S i Model X mają otrzymać część nowych funkcji bez konieczności wymiany samochodu na model z nowszym zestawem podzespołów.
Jedną z zapowiadanych zmian są bardziej rozbudowane możliwości związane z parkowaniem. Oprogramowanie ma również poprawić zachowanie systemu wspomagania kierowcy w bardziej skomplikowanych sytuacjach drogowych. Po aktualizacji samochody powinny sprawniej radzić sobie na węzłach i zjazdach. Tesla ma również poprawić płynność utrzymywania pasa ruchu oraz ograniczyć błędy występujące podczas zwalniania.
Zmiany będą wprowadzane poprzez aktualizację OTA, czyli bezprzewodowo. Oznacza to, że mimo zakończenia produkcji Model S i Model X część starszych egzemplarzy nadal będzie otrzymywać rozwijane funkcje elektronicznych systemów wspomagania kierowcy.
Nowe rozwiązania związane z samochodami Tesli pojawiają się także poza samą firmą. Fuyao, dostawca szyb między innymi dla fabryki Tesli w Szanghaju, przygotował panoramiczny dach ze zintegrowanymi ogniwami fotowoltaicznymi. Rozwiązanie trafiło już do katalogu produktów przeznaczonych do produkcji seryjnej.