USA rezygnują z premii za system start-stop. Producenci stracą ekologiczne bonusy
Jak informuje CBS News, amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) ogłosiła wycofanie przepisów wprowadzonych w 2009 roku, które przewidywały system zachęt dla producentów samochodów w ramach redukcji emisji gazów cieplarnianych. W praktyce oznacza to koniec przyznawania bonusów m.in. za stosowanie systemu start-stop.
Dotychczas koncerny motoryzacyjne mogły liczyć na określone ulgi i korzyści regulacyjne za wprowadzanie rozwiązań ograniczających zużycie paliwa oraz emisję CO₂. Jednym z takich elementów był właśnie system start-stop, który automatycznie wyłącza silnik podczas krótkich postojów, na przykład na światłach, a następnie ponownie go uruchamia.
Choć rozwiązanie to miało przyczyniać się do zmniejszenia spalania i emisji, wśród kierowców cieszy się ograniczoną popularnością. Wielu użytkowników skarży się na opóźnioną reakcję przy ruszaniu oraz konieczność każdorazowego dezaktywowania systemu po uruchomieniu silnika.
Decyzja EPA oznacza rezygnację z dotychczasowych standardów emisji gazów cieplarnianych dla pojazdów oraz z powiązanych z nimi ulg dla producentów. Nie należy jednak oczekiwać, że system start-stop zniknie z samochodów natychmiast. Współczesne konstrukcje są już przystosowane do jego działania – obejmuje to m.in. wzmocnione rozruszniki, alternatory oraz akumulatory, a także odpowiednio zaprojektowane zasilanie pokładowych systemów przy wyłączonym silniku.
Eksperci przewidują raczej zmianę strategii producentów oraz możliwe modyfikacje algorytmów działania systemu. W przyszłości kierowcy mogą zyskać możliwość trwałego wyłączenia funkcji bez konieczności jej dezaktywowania przy każdym uruchomieniu pojazdu.