Volkswagen Mission Efficiency zużywa 6,48 kWh/100 km. Na jednym ładowaniu przejechał 1278 km

Wiadomości  Źródło zdjęć: Volkswagen

Volkswagen ujawnił szczegóły prototypu Mission Efficiency, stworzonego z myślą o maksymalnym ograniczeniu zużycia energii. Według producenta samochód ustanowił kilka światowych rekordów, a najważniejszym z nich ma być wyjątkowo niski wynik 6,48 kWh/100 km. Co istotne, część rozwiązań technicznych pochodzi z seryjnych elektryków marki.

Wartość 6,48 kWh/100 km została osiągnięta w ściśle określonych warunkach. Wymaga między innymi utrzymywania stałej prędkości, płynnej jazdy, braku podjazdów oraz wyłączenia dodatkowych odbiorników energii. Volkswagen określa ten rezultat jako rekord wśród samochodów elektrycznych dopuszczonych do ruchu po drogach publicznych. Mission Efficiency przeszedł również próbę w bardziej rzeczywistych warunkach. Na trasie z Wolfsburga do Wiednia prototyp przejechał 1278 km na jednym ładowaniu, osiągając średnie zużycie 7,51 kWh/100 km. Po dotarciu do celu komputer pokładowy wskazywał jeszcze 164 km pozostałego zasięgu.

Jednym z najważniejszych elementów projektu jest aerodynamika. Współczynnik oporu powietrza Cd wynosi zaledwie 0,158, co Volkswagen również przedstawia jako rekordowy rezultat. Uzyskano go dzięki bardzo opływowemu nadwoziu, specjalnie ukształtowanym nadkolom oraz aerodynamicznym osłonom kół.

Pod względem koncepcji samochód przypomina wcześniejszego Volkswagena XL1, który także powstał przede wszystkim w celu ograniczenia zużycia energii. Tym razem producent chciał jednak stworzyć pojazd, który przynajmniej pod względem funkcjonalności mógłby pełnić rolę zwykłego samochodu rodzinnego.

Mission Efficiency ma 4775 mm długości, cztery miejsca i bagażnik o pojemności 481 litrów. Tylne siedzenia przewidziano jednak dla pasażerów o wzroście nieprzekraczającym 160 cm. Do budowy nadwozia wykorzystano specjalnie opracowane elementy z polimeru wzmacnianego włóknem węglowym oraz kompozytów aramidowych. Pod nimi kryje się jednak seryjna architektura MEB+ w konfiguracji z napędem na przednie koła.

Jeszcze więcej wspólnego z produkcyjnymi samochodami ma układ napędowy. Prototyp wykorzystuje rozwiązanie pochodzące z Volkswagena ID. Polo: akumulator o pojemności 54,9 kWh oraz silnik elektryczny o mocy 135 KM. Według obliczeń producenta przy prędkościach przekraczających 80 km/h Mission Efficiency potrzebuje około jednej trzeciej mniej energii niż model, z którego zaczerpnięto napęd.

Dla prototypu opracowano również specjalne opony przy współpracy z inżynierami Continental. Ich opór toczenia ma być około 25 proc. niższy od wartości granicznych osiąganych przez najbardziej efektywne seryjne ogumienie.

Dodatkowym źródłem energii są panele fotowoltaiczne umieszczone w dachu i pokrywie bagażnika. W odpowiednich warunkach mogą one dostarczyć w ciągu dnia energię wystarczającą teoretycznie na przejechanie do 30 km.

Volkswagen nie zapowiedział produkcyjnej wersji Mission Efficiency. Prototyp pełni przede wszystkim rolę demonstratora technologii, jednak część opracowanych dla niego rozwiązań może w przyszłości zostać wykorzystana w seryjnych samochodach elektrycznych marki.

Mission Efficiency nie jest jedyną nowością Volkswagena w świecie samochodów elektrycznych. Marka wspólnie z FAW rozpoczęła również przyjmowanie zamówień przedpremierowych na nowego SUV-a ID. Aura T6. Model otrzymał silnik o mocy 231 KM, a w zależności od wersji ma oferować do 540 lub 660 km zasięgu. Jego ceny rozpoczynają się od 135 900 juanów.