BMW iX3 w przedłużonej wersji. Trzy warianty napędu i nawet 919 km zasięgu
BMW rozpoczęło przyjmowanie zamówień na przedłużoną wersję elektrycznego iX3, prezentując jednocześnie jej pełny cennik podczas salonu samochodowego w Chengdu. SUV będzie dostępny z trzema układami napędowymi, a w najbardziej zasięgowej konfiguracji ma przejeżdżać do 919 km na jednym ładowaniu. Ceny wynoszą od 269 900 do 339 900 juanów (ok. 148 - 187 tys. zł).
Podstawę gamy stanowi BMW iX3 30L. Samochód wykorzystuje pojedynczy silnik elektryczny o mocy 265 KM i maksymalnym momencie obrotowym 500 Nm. Energię magazynuje akumulator o pojemności 77 kWh, który według deklaracji producenta pozwala przejechać do 630 km. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 6,8 s.
Kolejnym wariantem jest iX3 40L z dwoma silnikami elektrycznymi. Układ rozwija 374 KM oraz 565 Nm, a akumulator ma pojemność 86,9 kWh. W tej konfiguracji sprint do 100 km/h trwa 5,6 s, natomiast deklarowany zasięg wzrasta do 702 km.
Na szczycie gamy znalazło się iX3 50L. Dwa silniki generują tutaj łącznie 469 KM i 645 Nm. Najmocniejsza odmiana otrzymała również zdecydowanie największy akumulator o pojemności 113,4 kWh. Pozwala on osiągnąć deklarowany zasięg do 919 km, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 4,9 s.
W zależności od wybranej wersji maksymalna prędkość elektrycznego SUV-a wynosi od 180 do 210 km/h.
BMW przeprowadziło także próbę zasięgu najmocniejszej odmiany 50L w warunkach drogowych. Samochód pokonał na jednym ładowaniu 1030,2 km na trasie z Shenyangu do Pekinu. Według producenta po zakończeniu przejazdu akumulator wskazywał jeszcze 5 proc. pozostałej energii.
Jedną z najważniejszych różnic względem europejskiego iX3 są wymiary. Rozstaw osi przedłużonego wariantu zwiększono do 3005 mm, podczas gdy europejska odmiana ma 2895 mm. Oznacza to dodatkowe 110 mm między osiami, co powinno przełożyć się przede wszystkim na większą ilość miejsca dla pasażerów. Zmiany nie ograniczają się jednak do konstrukcji nadwozia. Przedłużony iX3 otrzymał również lokalnie opracowane oprogramowanie zarówno systemu multimedialnego, jak i elektronicznych asystentów kierowcy.
Oprogramowanie i systemy multimedialne BMW wzbudziły ostatnio zainteresowanie także z innego powodu. Producent wykorzystał ekrany w swoich samochodach do kampanii promującej nowego Spider-Mana, co spotkało się z krytyką części kierowców i przypomniało wcześniejsze deklaracje marki dotyczące reklam we wnętrzu auta.