Kierowca tłumaczył przekroczenie prędkości… suszeniem auta po myjni

Wiadomości  Źródło zdjęć: unsplash.com

Nietypowa sytuacja miała miejsce w kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska. Policjanci zatrzymali kierowcę, który poruszał się z prędkością 111 km/h na odcinku, gdzie obowiązywało ograniczenie do 60 km/h.

Podczas kontroli kierowca wyjaśnił, że chwilę wcześniej opuścił myjnię i celowo przyspieszył, aby pęd powietrza usunął krople wody z nadwozia. Jak tłumaczył, chciał w ten sposób uniknąć powstawania jasnych zacieków na lakierze. Funkcjonariusze nie uznali jednak takiego wyjaśnienia za przekonujące. Podkreślili, że tak znaczne przekroczenie prędkości stanowi zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Kierowca został ukarany mandatem. Zgodnie z lokalnymi przepisami kara za takie wykroczenie może wynosić od 368 do 483 dolarów kanadyjskich. Dodatkowo samochód został odholowany na parking depozytowy na siedem dni.

To kolejny przykład, że nietypowe zachowania kierowców mogą mieć kosztowne konsekwencje. Podobny rozgłos zyskała historia właściciela Tesli Cybertruck, który zakończył próbę przepłynięcia jeziora interwencją policji.