Mercedes-Benz chce zdmuchiwać śnieg z dachu samochodu. Nowy patent ma chronić wnętrze
Mercedes-Benz opracował nietypowy system usuwania śniegu z dachu samochodu za pomocą sprężonego powietrza. Rozwiązanie opisano we wniosku patentowym opublikowanym przez niemiecki urząd patentowy. Jego głównym zadaniem nie jest jednak oczyszczanie całego dachu, lecz zapobieganie wpadaniu śniegu do kabiny podczas otwierania drzwi.
Inżynierowie niemieckiej marki proponują zamontowanie specjalnych dysz pneumatycznych w elementach dachu oraz relingach. Po uruchomieniu system kierowałby strumień sprężonego powietrza wzdłuż krawędzi dachu, usuwając zalegający tam śnieg.
Na rysunkach patentowych przedstawiono samochód kombi wyposażony w cztery dysze — po dwie z każdej strony nad przednimi i tylnymi drzwiami. W zależności od konstrukcji mogłyby być one zamontowane na stałe lub wysuwać się dopiero podczas pracy. Obsługa systemu byłaby prosta i sprowadzałaby się do naciśnięcia przycisku. Kierowca mógłby oczyścić okolice drzwi jeszcze przed ich otwarciem, unikając sytuacji, w której śnieg z krawędzi dachu spada na siedzenia lub do wnętrza samochodu.
Na razie Mercedes-Benz nie skomentował zgłoszenia patentowego ani nie poinformował, czy zamierza wprowadzić takie rozwiązanie do produkcji seryjnej. Nie wiadomo również, w jakich modelach mogłoby się pojawić.
Mercedes-Benz nie jest jedynym producentem szukającym nietypowych sposobów na utrzymanie samochodu w czystości. Tesla opatentowała również rozwiązanie, które mogłoby zastąpić tradycyjne wycieraczki laserami. System wykorzystujący kamery i wiązki laserowe miałby usuwać zabrudzenia z przedniej szyby bez użycia płynu do spryskiwaczy. Na razie nie wiadomo, czy technologia trafi do produkcji seryjnej.