Tesla opatentowała zawieszenie sterowane smartfonem. Cybertruck ułatwi załadunek
Tesla opatentowała nowy system zawieszenia pneumatycznego, który pozwala niezależnie regulować wysokość każdego koła. Jak informuje AutoHome, rozwiązanie można obsługiwać bezpośrednio z ekranu samochodu lub za pomocą smartfona. Dokumentacja patentowa przedstawia przede wszystkim Cybertrucka, choć technologia mogłaby trafić również do innych modeli marki.
Jednym z głównych zastosowań systemu ma być ułatwienie załadunku motocykli, quadów i innych pojazdów przewożonych na skrzyni ładunkowej pick-upa. Obecnie korzystanie z rampy może być utrudnione przez duży kąt między podjazdem a podłogą przestrzeni ładunkowej. Nowe zawieszenie pozwoliłoby unieść przednią część Cybertrucka o 80 mm, jednocześnie obniżając tył o 70 mm. Dzięki temu rampa tworzyłaby łagodniejsze przejście do skrzyni ładunkowej. Według obliczeń Tesli kąt załamania mógłby zmniejszyć się z 45–55 do 20–30 stopni.
System miałby także przydać się podczas postoju na nierównym terenie. Niezależna regulacja wysokości przy każdym kole umożliwiłaby wypoziomowanie nadwozia nawet wtedy, gdy samochód stoi na pochyłej lub nierównej powierzchni.
Tesla przewidziała również zabezpieczenia przed przypadkowym ruszeniem pojazdu. Po uruchomieniu trybu załadunku lub poziomowania automatycznie włączałby się hamulec postojowy, a przełączenie napędu w tryb jazdy zostałoby zablokowane.
Na razie rozwiązanie istnieje jedynie w dokumentacji patentowej. Producent nie potwierdził, czy i kiedy zawieszenie z takimi funkcjami pojawi się w seryjnych samochodach.
Tesla pracuje również nad innymi rozwiązaniami, które mają wyróżnić jej przyszłe samochody. Jednym z najbardziej ambitnych projektów pozostaje nowy Roadster. Elon Musk zapowiada, że elektryczny supersamochód mógłby osiągać nawet 600 km/h. Na razie jednak nie wiadomo, czy producent zrealizuje te obietnice ani kiedy samochód trafi do klientów.