Odrodzony Freelander zanotował 10 tysięcy zamówień w dwa dni
Wspólne przedsięwzięcie Chery i Land Rover rozpoczęło w Chinach przyjmowanie zamówień przedpremierowych na pierwszego SUV-a odrodzonej marki Freelander. Model oznaczony jako Freelander 8 został wyceniony od 339 900 (ok. 188 tys. zł) do 459 900 juanów (ok. 254 tys. zł), a w ciągu pierwszego weekendu producent zebrał ponad 10 tysięcy zamówień.
Freelander 8 to pełnowymiarowy SUV o długości 5118 mm, szerokości 2050 mm i wysokości 1898 mm. Rozstaw osi wynosi 3040 mm. W podstawowej wersji samochód oferuje pięć miejsc, natomiast bogatsze odmiany wyposażono w trzy rzędy siedzeń.
Pod maską pracuje hybrydowy układ napędowy wykorzystujący silnik benzynowy o pojemności 1,5 litra oraz trzy silniki elektryczne. Łączna moc systemu sięga 829 KM, co pozwala na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 4,6 sekundy. Tylny silnik elektryczny współpracuje z dwustopniową przekładnią, a układ napędowy oferuje również elektroniczną symulację blokad mechanizmów różnicowych oraz kilka trybów jazdy, w tym przeznaczonych do jazdy poza utwardzonymi drogami. Akumulator o pojemności 60,3 kWh zapewnia do 310 kilometrów jazdy w trybie elektrycznym według cyklu CLTC.
Lista wyposażenia obejmuje m.in. panoramiczny wyświetlacz o przekątnej 46,3 cala, centralny ekran 15,6 cala, 17,3-calowy ekran dla pasażerów drugiego rzędu, automatyczną klimatyzację z funkcją aromaterapii, podgrzewanie i wentylację wszystkich foteli, 16-punktowy masaż dla pasażerów drugiego rzędu oraz 10-litrowy schowek z funkcją chłodzenia. Systemy wspomagania kierowcy opracowane przez Huawei wykorzystują układ Snapdragon 8397 o wydajności 320 TOPS.
Producent zapowiada, że w ciągu najbliższych pięciu lat gama Freelander powiększy się do sześciu modeli. Pierwszym rynkiem zagranicznym dla modelu Freelander 8 ma być Bliski Wschód, gdzie sprzedaż rozpocznie się na początku 2027 roku.
Land Rover rozwija także gamę Defendera. Podczas Monterey Car Week marka pokazała drogowego Defendera Dakar, inspirowanego samochodem, który zwyciężył w Rajdzie Dakar. Co ciekawe, cywilna wersja jest znacznie mocniejsza od swojego rajdowego odpowiednika.