Sąd Najwyższy USA uznał cła Trumpa za nielegalne. Prezydent zapowiada nowe taryfy

Wiadomości  Źródło zdjęć: unsplash.com

Jak informuje CNBC, w piątek 20 lutego Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych uznał za niezgodne z prawem decyzje prezydenta Donalda Trumpa dotyczące wprowadzenia szeroko zakrojonych podwyższonych ceł importowych. Kilka godzin po ogłoszeniu werdyktu prezydent zapowiedział jednak, że nie zgadza się z decyzją i jest gotów wprowadzić nowe taryfy.

W ubiegłym roku Donald Trump nałożył dodatkowe cła importowe, w większości w wysokości od 10 do 25 procent, na towary z wielu krajów, w tym z Kanady, Meksyku i Chin. Dla branży motoryzacyjnej oznaczało to wzrost kosztów zarówno gotowych samochodów montowanych poza USA, jak i komponentów trafiających do amerykańskich fabryk.

Z uwagi na niuanse prawne decyzja Sądu Najwyższego nie obejmuje jednak samochodów ani kluczowych dla przemysłu motoryzacyjnego surowców, takich jak stal i aluminium. Te taryfy zostały wprowadzone w ramach działań mających przeciwdziałać, według administracji, nieuczciwej konkurencji handlowej oraz w imię bezpieczeństwa narodowego. W praktyce oznacza to, że sektor automotive może nie odczuć bezpośrednich korzyści z wyroku.

Prezydent zareagował niemal natychmiast, ogłaszając nową, 10-procentową „globalną taryfę”. Ma ona zostać wprowadzona na podstawie sekcji 122 ustawy Trade Act z 1974 roku na okres do 150 dni. Ewentualne przedłużenie jej obowiązywania będzie już wymagało zgody Kongresu.

Wyrok Sądu Najwyższego może również otworzyć drogę do licznych pozwów przeciwko rządowi USA. Firmy, które zapłaciły zakwestionowane cła, mogą domagać się zwrotu środków. Według wstępnych szacunków łączna wartość roszczeń może sięgnąć nawet 130 miliardów dolarów.