Wyjątkowe Ferrari Enzo z kolekcji rodziny królewskiej Brunei trafi na aukcję

Wiadomości  Źródło zdjęć: RM Sotheby's

Jedyne taki Ferrari Enzo zostanie wystawione pod koniec września na zamkniętej aukcji RM Sotheby's Sealed. Jest to jedyny egzemplarz Enzo, który fabrycznie otrzymał matowy czarny lakier. Od momentu wyprodukowania w 2004 roku samochód przejechał zaledwie 5763 km.

Auto powstało na specjalne zamówienie dla kolekcji rodziny królewskiej Brunei. Ferrari ukończyło jego produkcję w październiku 2004 roku, nadając mu konfigurację nadwozia niespotykaną w żadnym innym Enzo.

Początkowo supersamochód znajdował się w Londynie. Później został przetransportowany do regionu Azji i Pacyfiku, a w 2022 roku ponownie trafił do Europy. Po powrocie samochodem zajęła się Carrozzeria Zanasi. Prace mające przywrócić Enzo odpowiedni stan kosztowały 110 tys. euro.

Jeszcze w 2022 roku Ferrari zmieniło właściciela w wyniku aukcji, jednak wartości tamtej transakcji nie ujawniono. Od tego momentu samochód był używany wyjątkowo rzadko.

Według danych RM Sotheby's w ciągu kolejnych czterech lat przebieg zwiększył się o zaledwie 33 km. Łączny wynik 5763 km oznacza, że od wyprodukowania samochód pokonywał średnio nieco ponad 260 km rocznie.

Niewielki przebieg nie oznaczał jednak rezygnacji z prac serwisowych. W 2024 roku wymieniono między innymi sprzęgło, obie pompy paliwa oraz kilka mniejszych elementów układu napędowego.

Enzo wykorzystuje wolnossący silnik V12 o pojemności 6,0 litra. Jednostka rozwija 660 KM. Model otrzymał nazwę na cześć założyciela Ferrari i należy do najbardziej charakterystycznych supersamochodów marki.

RM Sotheby's nie podaje przewidywanej ceny sprzedaży wyjątkowego egzemplarza. Ostateczna kwota zostanie ustalona podczas zamkniętej licytacji zaplanowanej na koniec września.

RM Sotheby's ma ostatnio w swojej ofercie wyjątkowo cenne samochody kolekcjonerskie. Niedawno podczas aukcji tego domu sprzedano Chevroleta Corvette Grand Sport z 1963 roku za rekordowe 18,7 mln dolarów. Jeden z zaledwie pięciu zbudowanych egzemplarzy stał się tym samym najdroższym Corvette w historii publicznych licytacji.